OdLoTkI Do CiOtKi
Dłużnik wesoło bierze, smutno oddaje.
Kto źle rozkazuje, niedługo panuje.
Dość się poprawił, kto szczerze żałuje.
Póty wół orze, dopóki może.
Macocha choćby z cukru, zawsze gorzka.
Czyja owca, tegoż i wełna.
Dwa razy daje, kto prędko daje.
Tylko w chorobie ceni się zdrowie.
Póty wół orze, dopóki może.
Co kogo nie kosztuje, tego on nie szanuje.
Kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera.
Kto o jutrze pamięta, temu dziś nie brakuje.
Czyn więcej mówi jak słowo.
Uroda przemija, cnota zostaje.
Sędzia, który puszcza winnego, winien grzechu jego.
CO bóg naznaczył, tego wiatr nie rozchwieje.
Bez chleba i bez soli zła miłość.
Bez grosza nie będzie dukata.
Kto źle rozkazuje, niedługo panuje.
Późna zima długo trzyma.
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [>>]
